Opinia w sprawie odstrzału bobrów na terenach objętych powodzią

Aktualności » 2010 » Opinia w sprawie odstrzału bobrów na terenach objętych powodzią

Wedle danych ekspertów ostatnie decyzje w sprawie odstrzału bobrów w okolicy wałów są pozbawione jakichkolwiek podstaw.

  • Wały wiślane są oddalone o kilkadziesiąt metrów od normalnego nurtu rzeki, podczas gdy bobry kopią nory wyłącznie pod wodą. Niezrozumiałe jest zatem w jaki sposób doszło do uszkodzenia i przerwania wałów.
  • Jedyna sytuacja w której bobry kopałyby nory miałaby miejsce gdyby na międzywalu albo na stronie odpowietrznej pozostawiano oczka wodne lub drzewa. Jeśli pozostawiano jedno i/lub drugie to stanowiłoby kardynalne zaniedbania w konserwacji wałów.
  • Najprawdopodobniej dzięki bobrom skala powodzi jest mniejsza. Wedle ostrożnych szacunków w górnych odcinkach dorzecza Wisły i Odry bobry utrzymują tysiące tam, gromadzących co najmniej pięćdziesiąt milionów metrów sześciennych wody. Ponadto powodują zwolnienie nurtu i rozlewanie się wody w górach na naturalne przybrzeżne poldery.
  • Bóbr jest chroniony prawem europejskim i krajowym, wobec tego należy przeanalizować czy decyzje o odstrzale są w ogóle zgodne z prawem.
Decyzje urzędników są najprawdopodobniej podyktowane chęcią odwrócenia uwagi od winnych wieloletnich zaniedbań i skierowania jej na w większości niewinne zwierzęta lub dowodzą kompletnego ignorowania faktów.

 

Krajowy Plan Ochrony Gatunku Bóbr – dokument przygotowany w 2007, nigdy nie zrealizowany. Gdyby urzędnicy poważnie traktowali swoją pracę i zobowiązania wynikające z umów międzynarodowych to nie doszłoby do bezsensownych decyzji i informacji prasowych takich jak niedawne zezwolenie na odstrzały i obwinianie bobrów winą za szkody powodziowe.

 

tama bobrowa
Dwie z tysięcy tam bobrowych które złagodziły skalę powodzi w Polsce

 

Zobacz także: